przyjemności oszczędności -

kuchnia

poniedziałek, 06 października 2008

Słowo się rzekło i zgodnie z obietnicą przepisy na moje zeszłotygodniowe obiady. Jako, że tajniki robienia zup czy sałat (surówek)  są raczej wszystkim znane, ograniczę się do reszty:

Karkówka w folii

Karkówkę kroimy na plastry (nie muszą być równe) i delkatnie rozciągamy palcami; następnie delikatnie smarujemy masłem lub olejem (nie oliwą!) i obtaczamy z obu stron w przyprawach (ja idę na łatwiznę i stosuję gotową przyprawę do mies - tania i efektywna), poprawiając szczyptą soli i najlepiej świerzo zmielonym pieprzem. Ja osobiście dodaję jeszcze ostrej i słodkiej papryki ale to już kwestia gustu. Brytfankę wykładamy folią, kładziemy karkówkę naprzemian z talarkami cebuli (ale to też do smaku), z wierzchu (zależnie od tego, jakiego tłuszczu użyliśmy) kładziemy wiórki z masła lub delikatnie polewamy, a najlepiej smarujemy pędzelkiem, olejem. Zamykamy folię. Piekarnik na 200 st. ok. 45min. Radzę doglądać, szczególnie w piecykach gazowych. Wychodzi od 3 do 4 porcji.

Koszt: karkówka - po odkrojeniu kości coś ok.350-400 gram -5,20-6 zł, przyprawa - ok. 60 gr (zużywa się ok. 1/3) całe opakowanie -1,89, cebula - ok.40 gr, tłuszcz (masło lub olej) wg moich szacunków ok 1 - 1,50 (1/4 masła lub 150-200 ml oleju). Łącznie: 7,20 - 8,50 zł za 3 - 4 porcje.

Risotto z kurczakiem, grzybami i ogórkiem konserwowym

w tym daniu,najbardziej kłopotliwe są grzyby. Jeśli nie dysponuje się świeżymi (jak akurat dysponowałam, wystarczą 3-4 suszone namoczone wcześniej na noc, jeśli i takich nie ma, nie warto kupować specjalnie, bo chodzi tu tylko o aromat. Po prostu smak będzie nieco inny. Piersi z kurczaka kroimy w kosteczkę (ok. 300-350 gr), doprawiamy solą, pieprzem i ziołami (do smaku, ja dodaję większą sczyptę ziół prowansalskich), i posmażamy na łyżce oleju na dużej patelni. Lekko zrumienione ściągamy  a na tym samym oleju podsmażamy grzyby (jeśli były suszone - wlewamy razem z odrobiną wody, w której leżały i wodę odparowujemy). Do podsmażonych grzybków znowu wrzucamy kurczaka, coby nabrał aromatu, po chwili wsypujemy dwa woreczki (200g) surowego (!!!) ryżu. Gdy ryż się zeszkli dodajemy bulion grzybowy - wystarczy 1 kostka (ale może być tez bulion zwykły lub rosół, jeśli akurat został z obiadu), na tyle, aby przykrył cały ryż. Zmniejszamy ogień, przykrywamy pokrywką i czekamy aż ryż wchłonie bulion i się ugotuje. Po wyłączeniu dodajemy ok 3-4 ogórki konserwowe pokrojone w kostkę.  Całość ok. 4 - 6 porcji, można podgrzewać wielokrotnie. 

Koszt: piersi z kurczaka - ok. 4 -5 zł, ryż -1,30 (2 woreczki), bulion 1 kostka - ok. 40 gr. (bulion grzybowy winiary, całe opakowanie 4 kostki ok. 1,6), ogórki - ok. 0,70 gr (cały duży słoik 3,29 w biedronce). Łącznie: 6,40 - 7,40 zł za 4 - 6 porcji. Nie uwzględniłam oleju i ziół, bo dodaje się ich naprawdę niewiele.

Tortilla z ziemniaków i fasoli
Ziemniaki (ok. 400 gr) kroimy jak na frytki i podsmażamy krótko do miękkości na głębokim oleju (można partiami, nie trzeba wszystkiego smażyć od razu). Wyciągamy osuszamy i zostawiamy na chwilę, dokładnie odcedzamy fasolę (najlepiej czerwoną, bo ładniej potem wygląda). W misce mieszamy fasolę z ziemniakami - staramy się to robić delikatnie, ale jeśli produkty się rozlecą to nic takiego i na wrzucamy na patelnie, równomiernie rozkładając. W międzyczasie roztrzepujemy 3 jajka (jeśli małe to nawet 4) a do nich dodajemy sól i pieprz. Roztrzepanymi jajkami zalewamy masę na patelni i smażymy jak omlet. Kiedy masa się zetnie na dole, przy pomocy dużego płaskiego talerza obracamy placek, aby równomiernie się przypiekł. Piec do pojawienia się delikatnych brązów na brzegach. Ok. 4 - 6 porcji. Można jeść zarówno na ciepło jak i na zimno, z sałatą, jak i jako danie samodzielne. Mój mąż jada tortillę z keczupem, są tacy co jedzą z sosem czosnkowym - kwestia gustu. 

Koszt: ziemniaki - ok. 50 gr, olej 1,30-1,80 (150 -250 ml oleju), zależnie od głębokości i wielkości patelni, fasola - 1,13 (biedronka), jajka - 3 - 4x0,36 (cena za 10 jaj - 3,60). Łącznie: 4,01 - 4,87


Filety z kurczaka

Najkrótszy przepis. ;-)  Piersi z kurczaka kroimy wzdłuż i rozbijamy jak na kotlety. Przygotowujemy panierkę:1,5 łyżki płatków owsianych, bułka tarta, przypraw: papryka ostra i słodka, pieprz, przyprawa do potraw z kurczaka. 1 jajko jako "lepidło". Przygotowany kotlet obtaczmy w jajku a następnie w przygotowanej panierce i wrzucamy na patelnię - jeśli jest teflonowa, to może być nawet bez tłuszczu. Gotowe. Ok 3 - 4 porcji.

Koszt: piersi z kurczaka - ok. 4 -5 zł, jajko - 36 groszy, koszt panierki nie powinien przekroczyć 50 gr, przyprawa do potraw z kurczaka (potrzebujemy ok 1/4) - cała - ok. 2 zł. Łącznie: 5,36 - 6,36.


W kosztach nie uwzględniałam kosztów energii i oczywiście wysiłku włożonego w przygotowanie potrawy

Tyle moje przepisy - może się komuś przydadzą.

Pozdrawiam

Frugalistka

sobota, 04 października 2008

Rozpętałam burzę. :-) No może raczej małą w rozmiarach ale zawsze. Biję się w piersi - jam ci to uczyniła. ;-)  Ale do rzeczy. Rozpoczęłam na forum "Oszczędzamy" wątek dotyczący średnich tygodniowych wydatków na żywność. Bez bicia przyznaję, że czasy studenckie (i krótko po) wyszkoliły mnie w tej materii - kiedyś z byłą współlotatorką zastanawiałyśmy się nawet czy nie napisać przewodnika "1001 dań z ziemniaka" ;-) (wolne żarty...) . A, że i Małż do żarłoków nie należy - spożywka nie jest tym, gdzie najbardzie uciekają nam pieniądze.I wydajemy niewiele, w co niektórzy powątpiewają, co rozumiem, bo każdy patrzy na listę zakupów pod swym własnym (i rodziny) kątem.

Na swą "obronę" mogę mieć  jedynie moje poprzedniotygodniowe menu, a nuż kogoś zainspiruje? Menu 

- wywar z karkówki na zupkę pomidorową i kapuśniaczek

- reszta karkówki upieczona w folii, jako mięsko obiadowe (nie muszę dodawać, że kości Małż też obgryzł :-))

- ziemniaczki z wody, na następnego dnia - z patelni  wersja trzecia- polecam upiec w folii

- surówka  z kiszonej kapusty: z marchewką i oliwą

- sałata lodowa w dwóch odsłonach : z sosem vinegrette i w wersji z pomidorami, cebulą i oliwkami i tuńczykiem

- risotto z kurczakiem, grzybami i ogórkiem konserwowym - bardzo łatwy i sycący eintopf, poza tym można odgrzewać w nieskończoność

- tortilla z ziemniaków i fasolki

-  filety z kurczaka w panierce a do tego ryż i sos (tym razem słodko - kwaśny z torebki) - to będzie jutro, choć kurczaczki już upieczone czekają w zamrażarce 

No i przyznaję bez bicia - wiedzieliśmy, ze dzisiaj idziemy w gościnę więc jeden obiad odpadł.

A przepisy obiecuję opublikować później, jak tylko wrocę od teściów i z komputera będę mogła skorzystać w domu.

A na razie - weekendzie trwaj!

Pozdrawiam!!

Frugalistka

 

blogi