przyjemności oszczędności -
Blog > Komentarze do wpisu

ŚWIŃSKA SPRAWA ;-) (120)

...czy jak wolą inni świńska grypa. Jest wszędzie. I to nie dlatego, że zaatakował nas zdradziecki wirus - po prostu nie sposób się od niej opędzić: media prześcigają się w doniesieniach, w pracy przy każdym chrząknięciu jeden patrzy podejrzliwie na drugiego, a przyjaciele wymieniają się "sprawdzonymi" informacjami na temat szczepionek i zapobiegania. Ta wrzawa spowodowała, że na "medianą świńską grypę" zapadł już niemal każdy.

A co grypa ma wspólnego z oszczędzaniem? Ano sporo. Jak niejednokrotnie była tu już mowa, na zdrowiu się nie oszczędza - oszczędza się zdrowie. Ale, że banał ten może ulec dużemu wypaczeniu, warto o tym wspomnieć. Często bowiem nasza "troska" o zdrowie, swoje i rodziny, przybiera formę swoistej histerii (i nie mówię tu o przypadkach hipochondrii, bo to już materiał dla specjalisty), bądź mówić oględniej - przesadnego zaangażowania. Ponieważ zdrowie nasze i naszych bliskich jest dla nas sprawą priorytetową staramy się zrobić (co oznacza często kupić...) wszystko co w naszej mocy. A, że w grę wchodzą tu również emocje, to stajemy się łatwym celem dla farmaceutycznych marketingowców, którzy starają się nas przekonać, że produkowany przez ich koncern specyfik jest nam niezbędny do życia jak tlen. Na grypowej histerii wzbogacić się chcą zresztą nie tylko firmy z branży farmaceutycznej - całkiem niedawno, na przystanku tramwajowym w pobliżu mojego domu zawisła reklama "środek X zabija wirusa grypy". I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie była to reklama... domestosa. ;-))))))))))

Tak czy inaczej warto chyba przedstawić, to co w walce z grypą (niekoniecznie świńską) jest nam rzeczywiście do szczęścia niezbędne.

1.Wiedza czyli po prostu: bez paniki. Łatwo powiedzieć, trudnej zrobić, tym bardziej, że prasa i telewizja podkręcają tę histerię do nieprzytomności. Co warto wiedzieć? Na pewno to, że (podaję za komunikatem Głównego Inspektora Sanitarnego - komunikat z 17.11.09) na całym świecie dotąd odnotowano 7 092 zgony z powodu zakażenia wirusem grypy typu AH1N1 - przypomnę, że liczba ludności na świecie to coś około 6,7 miliarda ludzi. W Polsce potwierdzono dotąd 275 przypadków zakażenia tym wirusem (nie zgonów!) w 38 -milionowym społeczeństwie (dla porównania na polskich drogach - podaję za stroną www.policja.pl- w 2008r. zginęło 5 437 osób, a 62 097 zostało rannych).
Według WHO grypa ta ma łagodniejszy przebieg niż grypa sezonowa, a ok. 18% zakażonych przechodzi ją bezobjawowo.
"Grypowa" infolinia w Głównym Inspektoracie Sanitarnym ma numer
(22) 54 21 412 – podobno czynny całodobowo.

2.Profilaktyka
- sprawdź czy jesteś w grupie ryzyka - w grupie tej są m.in. kobiety w ciąży, osoby chore na cukrzycę, czy chorzy na różne schorzenia związane z oddychaniem ;
- unikaj (jeśli możesz) przebywania w pobliżu osoby, która wykazuje objawy grypopodobne,
- myj dokładnie ręce wodą z mydłem,
- unikaj dotykania swoich ust i nosa,
- ogranicz czas przebywania w zatłoczonych pomieszczeniach,
- często wietrz pomieszczenia,
- wysypiaj się,
- dobrze odżywiaj,
- ubieraj odpowiednio do pogody,
- ćwicz - regularny wysiłek fizyczny podnosi odporność,
- rozgrzewaj ciepłymi napojami (mowa o herbacie... ;-)))
- rozważ szczepienia - piszę "rozważ", bowiem zdania o skuteczności szczepionek na grypę (ale nie szczepionek ogólnie) są podzielone. Najlepiej skonsultuj się z lekarzem, któremu ufasz.
- nie daj się zwariować- zamiast zamartwiać się swoim stanem przygotowania do walki z wrednym wirusem- odpręż się - stres zwiększa podatność na infekcje!
- rozsądek przede wszystkim - to, że lek jest bez recepty i można go kupić nawet na stacji benzynowej wcale nie oznacza, że jest całkowicie nieszkodliwy - lekarstwa stosuj z głową! Nie kupuj ich wielu - często jest to ta sama substancja czynna pod różnymi nazwami handlowymi.
- stosuj domowe sposoby wspomagające odporność - czosnek i herbatka z malinami jeszcze chyba nikomu nie zaszkodziły...

Uff...  ;-))

Frugalistka


piątek, 20 listopada 2009, tinga1

Polecane wpisy

  • Na marginesie

    Szanowni Czytacze! ;-)) Jako, że Największy Pan Prezes (czyli szef szefów w moim miejscu pracy) pragnie przekonać jeszcze większych, że nasza firma jest na tyle

  • Sposoby na stress (bez wyjazdu do SPA) (114)

    Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 <!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.Ms

  • Oszczędzanie przez... zapominanie (113)

    Dzisiaj, przez roztargnienie i przyrodzone gapiostwo, zapomniałam zabrać z domu portfel. Zorientowałam się dopiero w pracy i... w zasadzie nic się nie stało. I

Komentarze
agus2412
2009/11/22 11:06:41
Moja lekarka poleciła tran na wzmocnienie odporności. Ja też polecam :)
blogi