przyjemności oszczędności -
Blog > Komentarze do wpisu

Na marginesie

Szanowni Czytacze! ;-))

Jako, że Największy Pan Prezes (czyli szef szefów w moim miejscu pracy) pragnie przekonać jeszcze większych, że nasza firma jest na tyle fantastyczna, że warto w nią inwestować, tako żuczki małe czyli między innymi pisząca te słowa, spędzają ostatnimi czasy noce i dnie nad zestawieniami różnej maści.
Co za tym idzie, niestety, ręce mam pełne roboty, a czasu (szczególnie na blogowe przyjemności) jakby za mało, więc niestety będzie mnie tutaj chwilowo trochę mniej. Ale tylko do 4 listopada.

Potem wszystko nadrobię - solennie obiecuję!

Z frugalistycznym pozdrowieniem!

F.

czwartek, 29 października 2009, tinga1

Polecane wpisy

  • ŚWIŃSKA SPRAWA ;-) (120)

    ...czy jak wolą inni świńska grypa. Jest wszędzie. I to nie dlatego, że zaatakował nas zdradziecki wirus - po prostu nie sposób się od niej opędzić: media prześ

  • Sposoby na stress (bez wyjazdu do SPA) (114)

    Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 <!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.Ms

  • Oszczędzanie przez... zapominanie (113)

    Dzisiaj, przez roztargnienie i przyrodzone gapiostwo, zapomniałam zabrać z domu portfel. Zorientowałam się dopiero w pracy i... w zasadzie nic się nie stało. I

blogi